^Wróć na górę strony

  • Klub Suzuki - Styl życia

    Jesteśmy grupą pasjonatów, przyjaciół, którzy pragną sobie pomagać i wspólnie się bawić. Razem budowaliśmy i cały czas rozbudowujemy forum internetowe, organizujemy wspólne imprezy, gdzie możemy się poznać układać plany na przyszłość.

  • Samochody terenowe

    Interesuje Cię jazda w terenie?? W naszym Klubie zrealizujesz swoje pasję związane z jazdą w trudnych warunkach. .

  • Samochody miejskie

    Kochasz próby sprawnościowe, dyskusje o tuningu czy innych kwestiach związanych z motoryzacją?? Zapraszamy do nas.

Forum Klubu Suzuki

Nasz Facebook

Partner Tytularny

Sponsorzy

Nasz Sklepik

  

Stronę przegląda

Odwiedza nas 30 gości oraz 0 użytkowników.

III Terenowiada z przymrużeniem oka - relacja uczestnika MML’a

Wyniki podane więc starym naukowym zwyczajem pora dorobić do nich teorię czyli podsumować nasz start (w Turystyku oczywiście)

Wyniki

Start ekipy KSP należy uznać za bardzo udany - wszyscy przejechali co chcieli a do tego trzecie miejsce Hazela i jeszcze dwie załogi w pierwszej dziesiątce. Nasze szóste miejsce również cieszy - zwłaszcza przy tak wyrównanej stawce. Pomiędzy nami a Hazelem jest tylko 45 punktów i aż trzy miejsca. Nie wiem jak to oceniają organizatorzy ale poziom był chyba wyższy niż rok temu.

Konkurencja

Wygląda na to, że należy wydać słownik specjalnie dla biorących udział w imprezach organizowanych przez ekipę z Brodnicy. Kilka haseł na początek: - seryjne auto 4x4 - seryjne auto 4x4 z co najmniej 2 calowym liftem oraz oponami MT. - brak uszkodzeń auta - pojawiają się rysy i wgniecenia - "straty na lakierze" - odpadają mniej potrzebne części auta - relingi, zderzaki itd.
Biorąc pod uwagę wygląd większości aut w Turystyku konkurencja chyba już taki słownik sobie stworzyła przed startem.

Technika jazdy

Rok temu był to nasz pierwszy start więc trudno było mówić o jakimkolwiek doświadczeniu. Tym niemniej gdyby nie zlot w Bielicach pewnie w ogóle byśmy się nie odważyli. Kolejne imprezy po Terenowiadzie 2008 nauczyły nas różnych rzeczy - jazda w ślizgu (Włodzimierzów), piaski (Poraj) - bardzo się przydały przy zdobywaniu pieczątek na żwirowni. Choinka na dobre oswoiła nas z błotem - przydało się na mapce nr 5. Gonienie bażanta było dobrą powtórką jazdy po hopkach (oraz szukania punktów foto) a w Łazach stało się jasne, że szybki OS to lepiej z pilotem. Wszystko razem sprawiło, że czuliśmy się znacznie pewniej we wszystkich sytuacjach no i dzięki temu (oraz Hazelowi ) udało się zdobyć wszystkie pieczątki samochodem.

Nawigacja/Łączność

Tu wszyscy zrobili duży postęp łącznie z nami. Ćwiczenia z GPS/GPSauto rozpoczęte jesienią, kontynuowane przy wielu okazjach łącznie z szukaniem Świdra, wspomagane przejechaniem kilku roadbooków w tempie rajdowym dały to, że nie było większego problemu z czytaniem trasy i niezależnie od tego kto był na czele grupy KSP wiedzieliśmy dokąd jechać. Dzięki temu zdążyliśmy objechać całą trasę i jeszcze kawę wypić na spokojnie.

Wnioski na przyszłość

Kupić wodery lub ... klapki.
Podziękowania dla całej ekipy za współpracę i atmosferę, i jak nic się nie zmieni to do zobaczenia za rok (niezależnie od tego, że po pierwszym dniu imprezy poważnie myśleliśmy o skoncentrowaniu się na roślinach balkonowych i audiofilstwie)...

Copyright © 2013. Klub Suzuki Polska  Rights Reserved.